Posted by Naat | Posted in proza zycia :P | Posted on 25-05-2009
Najbliższe cztery noce czekają mnie jednak nie w salonie, tylko w mieszkaniu Dalili, która zgodziła się, abym u niej nocowała. Normalnie mieszka ze swoich chłopakiem, ale on od kilku miesięcy pracuje w Algarve. Ich mieszkanie jest malutkie, ale bardzo przytulne, znajduje się w Santo Amar, tuż przed Oeiras, i bardzo blisko przystanku pociągu. W zasadzie między dworcem a plażą, czyli w idelanym miesjcu! Ale dziś nie dane było mi zobaczyć plaży, ponieważ wróciłyśmy do domu ok. 22, bo najpierw siedziałyśmy w pracy prawie do 20, a potem musiałam skoczyć do nowego mieszkania po rzeczy na zmianę. Jak wróciłyśmy, to prysznic i padłyśmy… upał był dziś okrutny :S