Zastój
0
Posted by Naat | Posted in proza zycia :P, staż | Posted on 20-05-2009
Ponieważ jakoś nie mogę się spotkać z Catariną, bo wraca do domu tak późno, że już śpię, wczoraj czekałam do 2.00 ale nie przyszła… to rano napisałam jej list o tym, że chcę się wyprowadzić. Oczywiście nie podałam wszystkich prawdziwych powodów, czyli, że jest brudno, po kuchni łażą robale - napisałam tylko, że wolę mieszkać z ludźmi, którzy są w domu, żeby mieć się do kogo odezwać. Skłamałam też, że znalazłam pokój blisko pracy :P
Nie bardzo mam co robić w pracy, bo czekamy, aż przyślą nam footage (nagrany materiał video) do serialu Equador, który musimy obrobić, czyli usunąć blue box i podłożyć wyrenderowane w 3D tło (czyli tak zwane CG - computer graphics). Z kolei w części graphic design też nic się nie dzieje, bo chłopaki, Pedro i Simoes, czekają, aż klienci zaakceptują ich wstępne projekty i będą mogli kontynuować. Znalazłam więc sobie zajęcie - fotografowanie dotychczasowego portfolio Illusive, czyli wydruków identyfikacji wizualnej klientów.
Siedzę w pracy ile mogę najdłużej, żeby jak najpóźniej wracać do tego przygnębiającego pokoju i spędzać w nim jak najmniej czasu…
Powrót do domu i znów o mało co nie wdepnęłam w kocią kupę :|