Easter lunch u Nikoliny

0

Posted by Naat | Posted in impr, święta | Posted on 21-03-2008

W Wielki Piątek urządziliśmy świąteczny lunch. Nikolina, która ma pokój w mieszkaniu portugalskich studentów, zaprosiła nas do siebie. Wszyscy jej współlokatorzy wyjechali na święta do domów.

Przyszliśmy jako pierwsi goście i zaczęliśmy przygotowywać jedzenie w kuchni, wkrótce przyszli pozostali i każdy coś w tej kuchni robił… Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść - tak się na szczęście nie skończyło ;P Jedzenie było pyszne =) Nikolina zrobiła m.in. zapiekane panierowane bakłażany, Marik i Stein makaron z kurczakiem w carry (zauważyłyśmy, że jedzenie Norwegów zawsze jest bardzo ostre), Teresa z Hiszpanii, która jest na wymianie od zeszłego semestru, zrobiła tortillę (smażony placek z ziemniaków i jajek), Węgrzy przynieśli sałatkę z grubego makaronu z tuńczykiem, a Marcio zrobił jakąś chińszczyznę z migdałami i orzechami, których niestety było zbyt mało, aby poczuć ich smak ;P

Po lunchu Nikolina zorganizowała zabawę w poszukiwanie ukrytych czekoladowych jajek i zająca. Na deser były truskawki =) A potem poszliśmy do kawiarni na kawę i ciastko. Z Natalią wzięłyśmy sobie duży żółty rożek z francuskiego ciasta, z grubą polewą z żółtek i cukru - żółtka z cukrem w postaci ściętej są tutaj bardzo szeroko wykorzystywane w cukiernictwie… mnie to jakoś nie przypadło do gustu - słodkie toto i mdłe ;P

Fotek w postaci miniaturek w poście nie ma, bo coś Sashin plug-in nie chce działać :(
Zatem kliknijcie fotkę poniżej, aby przejść do albumu zdjęć:

Wielkanocny lunch

Post a comment

You must be logged in to post a comment.